Zwykle zaczyna się od jednego objawu. Wrzucamy opis naszej dolegliwości do internetu, a po kilku sekundach czytamy o rzadkiej, poważnej chorobie. Szukaliśmy uspokojenia, tymczasem pojawiają się kolejne pytania i narasta niepokój. Idziemy krok dalej – pytamy ChatGPT lub inne narzędzie wykorzystujące AI: „Co mi jest?”, „Jakie mam szanse na wyleczenie?”. Odpowiedź pojawia się natychmiast. Jest uporządkowana, szczegółowa i brzmi przekonująco. Problem w tym, że pewność, z jaką została sformułowana, nie jest dowodem jej trafności.
Pamiętaj! Treść wygenerowana przez sztuczną inteligencję nie jest diagnozą lekarską. Internet i narzędzia AI mogą ułatwiać zrozumienie pojęć medycznych, przybliżać zasady profilaktyki oraz pomagać w przygotowaniu się do wizyty. Nie zastąpią jednak konsultacji ze specjalistą, który ocenia sytuację z uwzględnieniem m.in. wieku pacjenta, jego ogólnego stanu zdrowia, przyjmowanych leków, wywiadu oraz wyników badań.
Gdzie szukamy wiedzy o zdrowiu?
Według najnowszych danych Eurostatu w 2025 roku treści dotyczących zdrowia poszukiwało w internecie 60,3% mieszkańców Unii Europejskiej w wieku 16-74 lat. W Polsce odsetek ten wyniósł 47,7%.[1]
Jednocześnie w ostatnich latach zmieniają się sposoby docierania do wiedzy medycznej. Obok wyszukiwarek i serwisów poświęconych zdrowiu, coraz większą rolę odgrywają chatboty oparte na sztucznej inteligencji. Z ChatGPT korzysta regularnie ponad 800 mln osób na świecie, a 200 mln użytkowników każdego tygodnia wysyła zapytania związane ze zdrowiem.[2]
Ponieważ, zgodnie z danymi udostępnionymi przez OpenAI, statystycznie każdego dnia ponad 40 mln ludzi na całym świecie traktuje algorytm jak pierwsze źródło informacji medycznej, odpowiedź na rosnące zainteresowanie użytkowników pojawiła się szybko. W styczniu 2026 uruchomiony został chatbot medyczny ChatGPT Health – narzędzie przeznaczone do rozmów o zdrowiu i analizowania związanych z nim danych.[3]
Nowe nawyki Polaków
Z badania CBOS przeprowadzonego w maju 2026 roku wynika, że 36% ankietowanych korzystało z generatywnej sztucznej inteligencji w ciągu trzech miesięcy poprzedzających badanie. Spośród użytkowników tych narzędzi 48% poszukiwało za ich pomocą informacji lub porad dotyczących objawów, leków albo zdrowia własnego bądź bliskich.[4]
ChatGPT i inne narzędzia wykorzystujące generatywną sztuczną inteligencję mają przewagę nad tradycyjną wyszukiwarką: pozwalają doprecyzowywać pytania, dostosowują język odpowiedzi i umożliwiają prowadzenie rozmowy. Ta forma komunikacji może jednak stwarzać złudzenie indywidualnej konsultacji. Dlaczego to niebezpieczne? Bo narzędzie nie przeprowadza badania fizykalnego i zazwyczaj nie ma dostępu do pełnej i zweryfikowanej dokumentacji medycznej ani wszystkich danych potrzebnych do właściwej oceny sytuacji. Model językowy tworzy odpowiedzi na podstawie wzorców rozpoznanych w materiałach, na których był trenowany. Może pominąć istotny szczegół, sięgnąć po nieaktualne wiadomości, pomylić fakty, a nawet przywołać nieistniejące źródło – i przedstawić to wszystko w sposób brzmiący profesjonalnie i wiarygodnie.
Jak trafne są odpowiedzi AI?
W 2024 roku naukowcy z Uniwersytetu Zachodniego Ontario ocenili przydatność ChatGPT w stawianiu diagnoz. Wykazali, że sztuczna inteligencja myliła się w ponad połowie analizowanych przypadków medycznych, dlatego nie może być traktowana jako samodzielny system diagnostyczny.[5] Wśród głównych źródeł błędów wymieniono tzw. halucynacje AI, czyli generowanie nieprawdziwych treści, oraz trudności z interpretowaniem specjalistycznych wyników badań laboratoryjnych.
Mimo tych ograniczeń narzędzie miało kilka zalet: w większości analizowanych przypadków poprawnie proponowało kolejne etapy postępowania diagnostycznego i dobrze radziło sobie również z upraszczaniem złożonych zagadnień. Może więc wspierać edukację studentów kierunków medycznych oraz pomagać osobom bez specjalistycznego przygotowania w zrozumieniu trudnych pojęć. Procesy wspomagane przez algorytmy wymagają stałego nadzoru człowieka, niezbędnego dla zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów.
Wiarygodność wyspecjalizowanego ChatGPT Health sprawdził za to zespół z nowojorskiego Icahn School of Medicine. Przygotowano 60 realistycznych scenariuszy obejmujących 21 specjalizacji medycznych – od dolegliwości, z którymi można poradzić sobie w domu, po stany bezpośredniego zagrożenia życia. Każdy przypadek przedstawiono systemowi w 16 wariantach. Łącznie przeanalizowano 960 interakcji.
Wyniki pokazały, że generatywna sztuczna inteligencja dobrze radziła sobie z rozpoznawaniem typowych nagłych przypadków, takich jak udar mózgu czy ciężka reakcja alergiczna. Problemy pojawiały się w mniej oczywistych sytuacjach. W ponad połowie scenariuszy wymagających – zdaniem lekarzy – natychmiastowej pomocy system nie zalecił udania się do szpitala.
Co szczególnie niepokojące, ChatGPT Health potrafił poprawnie rozpoznać groźne symptomy, a mimo to rekomendował użytkownikowi pozostanie w domu. Badacze zwrócili również uwagę na nieprawidłowe działanie alertów kryzysowych w sytuacjach dotyczących ryzyka samobójstwa.
Wyniki nie przekreślają całkowicie możliwości wykorzystywania AI w ochronie zdrowia. Wskazują jednak, że takie rozwiązania mogą dostarczać informacji, lecz nie powinny samodzielnie decydować o pilności pomocy ani zastępować profesjonalnej oceny medycznej.[6]
Technologia a onkoczujność
Cyfrowe narzędzia mogą przypominać, że utrzymującego się kaszlu, nietypowego krwawienia, guzka, zmiany rytmu wypróżnień czy niewyjaśnionej utraty masy ciała nie należy ignorować. Nie są jednak w stanie ustalić przyczyny takich objawów – podobne dolegliwości mogą towarzyszyć zarówno łagodnym schorzeniom, jak i chorobom wymagającym szybkiej diagnostyki.
Korzystanie z internetu i narzędzi AI nie zwalnia nas więc z odpowiedzialności za własne zdrowie. Onkoczujność nie oznacza jednak ani lekceważenia niepokojących sygnałów, ani dopasowywania każdego z nich do listy chorób i zakładania najgorszego scenariusza. Polega na zwracaniu uwagi na zmiany, które są nowe, utrzymują się, nasilają lub powracają, oraz konsultowaniu ich z lekarzem.
AI w roli pomocnika
Zamiast prosić: „Postaw mi diagnozę” albo „Powiedz, czy to rak”, lepiej wykorzystać sztuczną inteligencję do zadań pomocniczych:
- „Wyjaśnij prostym językiem ten termin medyczny”.
- „Pomóż mi uporządkować pytania, które chcę zadać lekarzowi”.
- „Jakie informacje o przebiegu objawu warto zanotować przed wizytą?”.
- „Wskaż aktualne zalecenia instytucji publicznych lub towarzystw naukowych i podaj odnośniki do oryginalnych źródeł”.
Każdą przywołaną publikację należy samodzielnie otworzyć i sprawdzić, czy rzeczywiście istnieje oraz potwierdza przedstawiony wniosek. Rzetelność samego materiału można ocenić, sprawdzając jego autora, datę aktualizacji oraz odwołania do badań i zaleceń towarzystw naukowych. Ostrożność na pewno powinny wzbudzać obietnice „pewnej diagnozy” lub „cudownego leczenia”, szczególnie gdy towarzyszy im zachęta do zakupu konkretnego preparatu.
Wiedzę można pogłębiać, korzystając z serwisów instytucji publicznych i towarzystw naukowych, a także oficjalnych stron MZ, WHO, IARC czy Biblioteki Cochrane – bazy gromadzącej niezależne, wysokiej jakości dowody medyczne.
Nie należy przekazywać sztucznej inteligencji danych pozwalających na identyfikację pacjenta ani podejmować na podstawie jego odpowiedzi decyzji o rozpoczęciu lub odstawieniu leczenia czy zmianie dawki leku. AI nie powinno również rozstrzygać, czy można zrezygnować z pilnej pomocy medycznej. W ocenie własnego stanu zdrowia najważniejsza pozostaje rozmowa z lekarzem.
Podsumowując, zamiast pytać wyszukiwarkę lub AI: „Co mi jest?”, lepiej zanotować przebieg dolegliwości, a następnie porozmawiać z lekarzem o ich możliwych przyczynach i potrzebnej diagnostyce. Nowe technologie mogą pomóc przygotować się do wizyty, lecz nigdy nie powinny zastępować profesjonalnej konsultacji.
[1] Individuals using the internet for seeking health-related information, Eurostat 2026, ec.europa.eu[dostęp 6.08.2026]
[2] spidersweb.pl[dostęp 6.08.2026]
[3] naukawpolsce.pl [dostęp 6.08.2026]
[4] Raport Korzystanie ze sztucznej inteligencji, CBOS 2026, cbos.pl [dostęp 6.08.2026]
[5] gazetaprawna.pl[dostęp 6.08.2026]
[6] Ramaswamy, A., Tyagi, A., Hugo, H. et al. ChatGPT Health performance in a structured test of triage recommendations. Nat Med 32, 1671–1675 (2026), nature.com [dostęp 6.08.2026]
